Prywatne Centrum Terapii Uzależnień "Koninki", Poręba Wielka 480, 34-735 Niedźwiedź
+48 607 407 014 kontakt@jacekswist.pl

Opinie pacjentów

opinie pacjentów jacek świst

"Kiedy postanowiłem po raz drugi pójść na terapię byłem załamy, że nie dałem rady poradzić sobie po pierwszej. Pomyślałem o sobie i czułem, że zawiodłem, wręcz wstydziłem się siebie. Po rozmowach z Jackiem odkryłem, że nie wstydziłem się siebie ale swojej choroby, chorobliwego myślenia na temat mojego picia, chorobliwego odbierania rzeczywistości w której żyje. Teraz czuje, że jestem sobą, widzę ten świat w cieplejszych barwach, a co ciekawe ludzie mówią do mnie o tym jak się zmieniłem i jak fajnie ze mną przebywać. Wiem, to trochę mało skromnie, ale tak jest i dawno tego nie było. Jest super!!!"

Grzesiu

 

"Spotkałem na mojej drodze wiele nieprzyjemnych sytuacji, ludzi. Budziłem się rano i zastanawiałem się czym dzisiaj życie mi dowali. No i ziszczało się. W końcu dopadła mnie depresja, nie chęć do tego by wychodzić z domu, by zrobić sobie jeść też mi się nie chciało. Do pracy przestałem chodzić. Nie widziałem po co mam to robić. Było źle. Bardzo źle. Na szczęście rodzina zatroszczyła się o mnie. Wyciągnęli mnie z domu i zaprowadzili na spotkanie z dr Jackiem. Kiedy z nim rozmawiałem zastanawiałem się jaki jest sens robić cokolwiek, a on za każdym razem pokazywał mi, że jest. W pewnym momencie poczułem złość na niego, że tak z uporem maniaka pokazuje mi wartość życia. I to chyba był przełom, coś innego mocnego, takiego jak złość zaczęło wypełniać moje uczucia. To mi pozwoliło z pomocą dr Jacka, mojej rodziny i przede wszystkim mnie poczuć chęć życia. Nie było łatwo, za to doceniam to „coś” mocno;)"

Łukasz

 

"Narkotyki, leki, alkohol – te podstępne środki rozwaliły mnie od środka. Z początku rzeczywiście brałem, by mi było dobrze, myślałem, że załatwię tym wszystkie problemy świata. Ale później było coraz gorzej i bez tych środków nie mogłem funkcjonować. Wszystko było podporządkowane narkotykom, lekom i alkoholowi. Trafiłem do Jacka, pogadaliśmy i ustaliliśmy warunki, które muszę spełnić by zacząć być trzeźwym. No i jestem trzeźwy."

Dariusz